Stary drewniany dom stał pusty na długo przed narodzinami Leo.
Ludzie z okolicy nazywali go „złamanym domem”. Weranda była przechylona, okna popękane, a okiennice wisiały krzywo jak połamane zęby. Kiedy wiał wiatr, dom jęczał cicho, jakby pamiętał lepsze czasy.